1 października 1991 roku rozpoczęła się nasza historia
Tego dnia swoją działalność rozpoczął Zakład Usług Informatycznych NOVUM Sp. z o.o. Dokładnie 35 lat później świętujemy jubileusz, za którym stoją lata decyzji, projektów i rozmów skupionych na rzeczywistych potrzebach banków spółdzielczych. Przez ten czas zmieniały się narzędzia, standardy bezpieczeństwa i oczekiwania klientów. Niezmienna pozostawała odpowiedzialność za rozwiązania, które każdego dnia wspierają pracę banków i służą ich klientom.
35-lecie jest dobrym momentem, by zatrzymać się i spojrzeć na drogę, którą przeszliśmy. Nie po to, by zamknąć ją w katalogu osiągnięć, lecz by zobaczyć, jak wiele dzisiejszych możliwości wyrosło z wcześniejszych wyborów, konsekwencji i wzajemnego zaufania. Ten jubileusz należy do wszystkich, którzy przez lata byli częścią NOVUM: pracowników, klientów i partnerów. Dziękujemy za obecność, otwartość oraz wspólne poszukiwanie lepszych rozwiązań. Z takim doświadczeniem możemy z ciekawością patrzeć na kolejne lata i odpowiedzialnie podejmować wyzwania, które przyniesie przyszłość
Jubileuszowe WSPOMinki
Z okazji jubileuszu zaprosiliśmy założycieli i pracowników NOVUM do podzielenia się wspomnieniami. Tak powstały dwa filmy, w których historia naszej firmy przeplata się z historią banków spółdzielczych.
Jak to się zaczęło? Wspominają założyciele NOVUM
W pierwszym filmie założyciele opowiadają o początkach NOVUM i rozwiązaniach, które zmieniały codzienną pracę przy bankowym okienku. Wracają do pierwszych pomysłów, doświadczeń i współpracy, od której wszystko się zaczęło. Zapraszamy do wspomnień. Być może odnajdą w nich Państwo również część historii swojego banku.
Ludzie i spotkania, które zostają w pamięci
Pierwsze dni w pracy, nauka bankowej terminologii i wyjazdy na wdrożenia, do których trzeba było przygotować się jak do wyprawy za ocean. W drugim filmie swoją perspektywą dzielą się pracownicy NOVUM.
W ich opowieściach szczególne miejsce zajmują zespoły banków — ich otwartość, gościnność i rozmowy, które od razu skracały dystans. Czasem wspomnienie zaczyna się od pączka i herbaty, a prowadzi do tego, co przez lata było w naszej pracy najważniejsze: relacji z ludźmi.
WSTECZ